Artur Dziambor ma koronawirusa! „Zachorowałem, gdy zacząłem nosić te cholerne maseczki”

Artur Dziambor ma koronawirusa! „Zachorowałem, gdy zacząłem nosić te cholerne maseczki”

Artur Dziambor oficjalnie w mediach społecznościowych poinformował, że jest zakażony koronawirusem. “Zachorowałem gdy akurat zacząłem grzecznie nosić te cholerne maseczki” – napisał polityk.

Poseł Konfederacji poinformował, że od kilku dni zakażony jest koronawirusem. Dodał, że objawy choroby pojawiły się u niego w sobotę.

– Jestem w domu od czwartku. Objawy od soboty. We wtorek dostałem wynik Pozytywny. Moja żona też była zbadać. Negatywny – napisał na Twitterze Dziambor.

Przypomnijmy, że wcześniej na kwarantannę poseł trafił ze względu na kontakt z zakażonym ministrem.

Co zaskakujące Artur Dziambor zauważył, że zachorował, gdy „akurat zaczął grzecznie nosić te cholerne maseczki”. Jak dodaje zakażenie koronawirusem przechodzi z objawami typowymi.

Zaczęło się w sobotę od gorączki. W izolacji jestem od poniedziałku, wtedy zgłosiłem się na badanie. Tego dnia wyłączyły mi się smak i węch, to specyficzne objawy dla tej choroby. Głowa boli mnie cały czas, oczy bolą jakby po 10 godzinach oglądania telewizji – powiedział w rozmowie z „Polska The Times”.

Artur Dziambor krytykuję zasady kwarantanny

– Ja kończę izolację 12.11. i tego dnia moja żona (z dziećmi) wpada w 7 dni dodatkowej kwarantanny. Pytanie: co za debil wymyślił te kwarantanny? – słusznie zadaję pytanie na Twitterze.

– Nie szczędzę słów, bo już kulturalnych słów mi brak. Spędziłem w październiku 10 dni na kwarantannie, bo byłem widziany gdzieś, gdzie był ktoś. Stracony czas. Teraz dopiero choruję i tu rozumiem, jak L4. Ale kolejna kwarantanna dla rodziny? Na wszelki? Bez objawów? – dodał wkurzony poseł.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *