Powrót Artura Dziambora po chorobie! I od razu masakracja rządu PiS! [KORWiN TV]

Powrót Artura Dziambora po chorobie! I od razu masakracja rządu PiS! [KORWiN TV]

Poseł Artur Dziambor po przebyciu koronawirusa wrócił do mediów. Pierwszy swój wywiad postanowił dać telewizji KORWiN TV. Tam wraz z Marcinem Janem Orłowskim dyskutowali o restrykcjach rządu względem świąt Bożego Narodzenia oraz o fatalnym poziomie polskiego szkolnictwa.

Na początku zapytano posła o konferencje premiera Morawieckiego, gdzie szef rządu zapowiedział kolejne restrykcje.

– Jest kilka zapowiedzi, które nas tak mocno zmroziły. Ja przede wszystkim zwracam znowu uwagę na szkoły. Znowu, bo ja na ten temat najczęściej się wypowiadam. Dzieciaki będą mieli kolejny miesiąc wolnego, ponieważ szkoły dalej funkcjonują dalej online. I tak ma być do momentu, gdy rozpocznie się przerwa świąteczna. A przerwa świąteczna ma być przedłużona, o wyjątkowo o ferie zimowe, które w tym roku mają się odbyć wszystkie w jednym momencie – zauważa poseł.

Szkoła w Polsce kończy swój żywot

Artur Dziambor dodał podczas rozmowy, że przeraziły go plany obecnego ministra Edukacji – prof Przemysława Czarnka.

– Zwróćmy uwagę na coś czego nie było na sobotniej konferencji. Mianowicie na wypowiedź ministra Edukacji prof. Czarnka, który powiedział, że rozpoczęły się prace nad tym, by egzamin 8-klasity i egzamin maturalny były łatwiejsze niż w roku poprzednim. To jest zapowiedź, przed którą ja ostrzegałem, że tak będzie. Efektem tego, że 25% rok temu oblała maturę, będzie to, że matura będzie jeszcze łatwiejsza. Idziemy w kierunku memów internetowych, gdzie w pewnym momencie jest tak, że żeby zdać egzamin, trzeba pokolorować słonia. Przypominam, 30% trzeba mieć, żeby zdać maturę na poziomie podstawowym! A wciąż 25% ja oblało – zauważa polityk Konfederacji.

– Szkołą w Polsce kończy swój żywot! To się łączy. To, że minister Edukacji zapowiada, że egzaminy będą już tylko pro forma, z tym, że premier zapowiada, że szkoła będzie teraz miała miesięczne wakacje – dodaje poseł.

Dalej polityk, dodał, że martwi się również o przedsiębiorców.

– Co mnie jeszcze zaniepokoiło w konferencji premiera Morawieckiego to kwestie handlowe. Jesteśmy w okresie świątecznym, w którym robi się zakupy, a mamy przy okazji też zamknięte sklepy, które będą stopniowo otwierane, w gigantycznym reżimie sanitarnym pod groźbą ogromnych, mandatów dla właścicieli tych sklepów. Premier zapowiedział, że jeżeli ktoś będzie łamać te restrykcje poniesie surowe kary, więc ktoś to będzie musiał sprawdzać czy ten reżim sanitarny jest przestrzegany! Więc trzeba się szykować na spore kontrole sklepów – zauważa Dziambor.

Poniżej całość wywiadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *