Sośnierz o walce rządu z zarazą! “Komuś zależy, żeby to trwało?” [KORWiN TV]

Sośnierz o walce rządu z zarazą! “Komuś zależy, żeby to trwało?” [KORWiN TV]

Dobromir Sośnierz był gościem w telewizji KORWIN TV. Tam wraz z Marcinem Janem Orłowskim rozmywali o planach restrykcji rządu na święta Bożego Narodzenia, oraz o nieudolnej walce rządu z pandemią.To niszczenie życia przedsiębiorcom i ludziom jest nie w porządku” – zauważa poseł.

Na samym początku zapytano posła Konfederacji, co myśli na planowane przez rząd ograniczenia i restrykcje na święta Bożego Narodzenia. Oraz o walkę rządu z pandemią.

– Myślę, że się zafiksowali na punkcie tego sposobu ograniczenia, przyduszania epidemii, który sobie wymyślili, i już nie są w stanie wyjść poza schemat w którym funkcjonują. Mimo, że to nie przynosi jakiś większych rezultatów, wręcz przeciwnie, nie mieliśmy żadnego spadku tych zachorowań. Cały czas nam albo rośnie, albo stoi za przeproszeniem – zaczął Sośnierz.

– Efekty są zniechęcające tej polityki rządu, a mimo to dalej brniemy w nią, zamiast poszukiwać jakiś innych dróg wyjścia z tego kryzysu. jak chociażby bardziej intensywne poszukiwanie nowych leków na zarazę. Wydaje mi się to dość obiecującym tropem, w obecnym czasie – dodał.

– To trzymanie ludzi w domach, gdy przepuścili tysiące ludzi po ulicach (Strajk Kobiet -red.), gdy nikt nie niepokoił Pani Marty Lempart z jej świtą. To jest zupełnie akt hipokryzji! Bądźmy poważni, gdy przymknęliśmy oko, gdy setki tysięcy ludzi było na protestach, w sumie we wszystkich miastach przez tygodnie. To niszczenie życia przedsiębiorcom i ludziom jest nie w porządku – zauważył poseł.

Następnie zapytani Dobromira Sośnierza, czy uważa, że może jest tak, że rządowi wcale nie zależy by się z pandemią szybko uporać, bo ktoś na tym zarabia, ktoś na tym zyskuje?

– Nie sądzę by w interesie rządu było przedłużanie tego stanu. Rząd na pewno otoczył się różnymi grupami interesów, różnymi doradcami, którzy czerpią z tego korzyści. Znajdują się w sytuacji konfliktu interesów, bo jeżeli ktoś ma podwójną pensję bo jest epidemia, to jak zwalczy epidemię to będzie nie zadowolony. Dlatego wola gonić króliczka, niż go złapać. Dla samego rządu uporanie się z epidemią w tydzień, to byłby ogromny PR-owy sukces – zauważa Sośnierz.

Poniżej całość wywiadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *