Jakub Kulesza wprost o Morawieckim: To jest “CIENKI BOLEK” [KORWiN TV]

Jakub Kulesza wprost o Morawieckim: To jest “CIENKI BOLEK” [KORWiN TV]

Jakub Kulesza był gościem Dominiki Korwin-Mikke w telewizji KORWiN TV. Tam poruszyli temat rozpadającego się PiS-u, partia rządząca straciła jednego posła. Oraz o próbach nacisku na Polskę, UE, która chce powiązać budżet z praworządnością.

Na początku zapytano posła czy UE będzie ciągle prześladować nasz kraj, czy w końcu zostawi nas w spokoju.

– Nie ma jak zostawić Polskie w spokoju, bo jesteśmy państwem członkowskim. Najpierw byliśmy krajem wspólnoty europejskiej, My na to się godziliśmy, za tym głosowaliśmy w referendum akcesyjnym. Natomiast niestety nasi włodarze, politycy doprowadzili do przyjęcia traktatu lizbońskiego, który tak na prawdę ustanowił UE – zaczął polityk Konfederacji,

– I teraz jest to byt polityczny, forma takich quasi federacji, dopóki jesteśmy krajem członkowskim, gramy na zasadach opisanych traktatami, a czasem nawet na zasadach, które wbrew traktatom, są nam politycznie narzucane w ramach narzędzi, które nie powinny temu  służyć. W tym wypadku tymi narzędziami są fundusze europejskie, budżet, czyli główny powód dla którego  Polacy są za obecnością w Unii Europejskiej – zauważa Jakub Kulesza.

– Teraz te fundusze są wykorzystywane do tego by wywierać polityczne naciski na obszary życia politycznego czy państwowego, które w ramach traktatu o UE są wyłączone. Tymi obszarami powinny się zajmować państwa członkowskie, same w ram ach swojej państwowości – dodaje.

Następnie Dominka Korwin-Mikke zapytała, czy słowa premiera, że UE tak, ale musimy walczyć o swoja nieodległość, by być państwem nienależnym. Czy to ma w ogóle sens?

– Nie jest to łatwe, Pan premier to niestety to jest cienki Bolek! W Polsce mówi nam jak to on walczy w tej UE  o dobro Polski. O tym jak walczy o każde euro, o te 70 mld, które wywalczył z budżetu UE. Ale jak pojechał na szczyt unijny w lipcu, to jak mu mówiliśmy, że będzie tam próba wprowadzenie procedury wiązania funduszy europejskich z praworządnością, wszyscy mówiliśmy jak to sie skończy. I Pan premier wymiękł, zgodził się na wnioski jakie były tam postawione, podpisał się pod nimi. A teraz on udaję chojraka i z  szabelką będzie wetował i szantażował. A tak na prawdę już jest po wszystkim – zauważa Kulesza.

Poniżej całość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *