Dziambor ostro o politycznym Armagedonie PiS-u! “Idiotyczne, nie, że nie przemyślane czy złośliwe, po prostu głupie! [KORWiN TV]

Dziambor ostro o politycznym Armagedonie PiS-u! “Idiotyczne, nie, że nie przemyślane czy złośliwe, po prostu głupie! [KORWiN TV]

Artur Dziambor był gościem w telewizji KORWiN TV, tam wraz z Marcinem Janem Orłowskim rozmawiali o podnoszeniu podatków przez rząd w czasie pandemii, oraz o durnych tłumaczeniach rządu dlaczego to robią. “Na prawdę idiotyczny zapis, idiotyczne rozwiązanie” – stwierdza poseł.

W pewnym momencie zapytano posła co myśli, o tym, że premier Morawiecki powiedział, że rząd podniosą podatki, by mieć z czego ratować przedsiębiorców. Czy to samo się nie wyklucza?

– Rzeczywiście sobotnie posiedzenie rządu, które trwało jakieś 40 minut, i polegało na tym, że było kilkanaście głosowań, poprawek senackich do pisowskiego CIT-u, który został oczywiście wprowadzony. I oni będą teraz mówić, że estoński CIT wprowadzili. Podwójnego opodatkowania spółek komandytowych, które też zostały wprowadzone, żeby w jakiś sposób uprzykrzyć życie spółkom, które mają jakiś kapitał zagraniczny w sobie. A przypomnę, że jest ich ogromna ilość. Jest tam tysiąc ileś spółek, który mają kapitał zagraniczno-polski i dwieście kilka spółek, które mają kapitał zagraniczny. W kontrze do tego jest ponad 50 tysięcy spółek, które są polskimi spółkami całkowicie – zauważa Dziambor.

– Więc jedynym sposobem w tym momencie dla osób, które prowadzą takie spółki, będzie zmiana formuły, żeby uciec od tego podwójnego opodatkowania. Na prawdę idiotyczny zapis, idiotyczne rozwiązanie. Po prostu idiotyczne, nie, że nie przemyślane czy złośliwe, po prostu głupie! No i trzecia rzecz, która jest chyba najbardziej krzywdząca, najbardziej z punktu widzenia pojedynczego obywatela. Chodzi o ograniczenie ulgi abolicyjnej co zresztą, chyba sam PiS wprowadzał! – dodaje poseł Konfederacji.

– Likwidacja ulgi abolicyjnej, czyli zabranie ludziom, którzy pracują za granicą a mieszkają w Polsce, możliwości korzystania z lepszego systemu podatkowego. Polega to a tym, że człowiek, który pracuję w Holandii np. i płaci tam podatki, to w Polsce będzie płacił domiar do tego poziomu podatków jaki mamy w Polsce. Czyli tam śmiał zapłacić podatki trochę niższe, a jak wiemy systemu podatkowe w Europie, bardzo się od siebie różnią. I np, wtedy kiedy premier Morawiecki mówi, że podatki trzeba podnosić, żeby ratować przedsiębiorstwa i miejsca pracy, to Czesi obniżają podatki, żeby ratować przedsiębiorców i miejsca pracy! I jakoś mam wrażenie, że czeski premier wie trochę więcej od naszego premiera na czym gospodarka polega  – stwierdza Dziambor.

Poniżej całość wywiadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *