Rząd nawet w pandemii nie zna litości! ZUS i Ministerstwo Rodziny chcą pełnego oskładkowania zleceniobiorców

Rząd nawet w pandemii nie zna litości! ZUS i Ministerstwo Rodziny chcą pełnego oskładkowania zleceniobiorców

Czesi obniżają podatki, Niemcy obniżają podatki, a co robi rząd Mateusza Morawieckiego? Chce poprzez pełne oskładkowanie ZUS czyli ok. milion osób, dobić naszą gospodarkę. Tak dobija się ambitne osoby, które pracują na kilku umowach i płacą „zaniżone” składki. Oczywiście to wszystko dla ich dobra…

– Obecne ubezpieczenia społeczne zleceniobiorców mogą negatywnie odbić się na wysokości ich świadczeń emerytalnych i rentowych. Kłóci się to z polityką prospołeczną rządu Zjednoczonej Prawicy. Dlatego rozmawiamy o reformie, szukamy jak najlepszych rozwiązań, które przyniosą korzyść Polakom – mówi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny i polityki społecznej.

– Dążymy do tego, by Polacy otrzymywali jak najwyższe świadczenia emerytalne, które pozwolą godnie przeżyć jesień życia. Obecne rozwiązania tego nie gwarantują, dlatego analizujemy różne warianty i rozmawiamy z naszymi partnerami społecznym – dodaje.

Po raz kolejny widzimy, że zabiera nas sie wolność i wolny wybór. Znów dla naszego “dobra” rząd zmusza nas do płacenia dodatkowych pieniędzy! Przy tym systemie emerytalnym, jaki mamy w Polsce, naprawdę wielki optymista może wierzyć w jakiekolwiek godną emerytury za 20 lat.

Tymczasem Ministerstwo Rodziny i ZUS karze przedsiębiorcze osoby, co harują o 16 h na dobę , i również uniemożliwia im odłożenie sobie pieniędzy na godne życie. Po raz kolejny za chęć pracy jesteś karani przez rząd!

Te skandaliczne zmiany najprawdopodobniej wejdą w życie od 2022 roku. Dla wielu osób może to oznaczać po prostu bezrobocie, ale ministerstwo stojące za tym, durnym pomysłem utrzymują, że to z troski o osoby zatrudnione na takich umowach.

Zmiana może jednak przynieść ZUS zbyt duże zyski, by zrezygnowano z jej wdrożenia. Szacuje się, że pełne oskładkowanie zleceń może oznaczać zwiększenie wpływów do ZUS nawet o 4 mld zł rocznie. Czyli dwa lata dofinasowania dla TVP! A propaganda zawsze jest w cenie…

Źródło: rp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *