Ziemkiewicz OSTRO! To koniec AMERYKI jaką znamy! Demokracja NIE ISTNIEJE, to fikcja! [KORWiN TV]

Ziemkiewicz OSTRO! To koniec AMERYKI jaką znamy! Demokracja NIE ISTNIEJE, to fikcja! [KORWiN TV]

Popularny publicysta Rafał Ziemkiewicz był gościem telewizji KORWiN TV. Tam wraz z Karolem Wilkoszem rozmawiali o niepokojącej sytuacji w USA, gdzie sympatycy Donalda Trumpa wtargnęli siłą do Kapitolu. Jak twierdzi publicysta to co się dzieje za “wielkim morzem” to koniec Ameryki jakiej znamy! Dodatkowo dziennikarz zastanawia się, czy przypadkiem pod Kapitolem nie doszło do prowokacji?

Na początku zapytano publicystę o o sytuacje w USA, o tym jak ta sytuacja skończy się dla Stanów Zjednoczonych i co dla nas najważniejsze co to oznacza dla nas dal Polski?

– Myślę, że naturalnym jest, że skupiamy się na takich spektakularnych momentach. A szturm ludzi, a raczej fakt, że oni się tam tak łatwo wdarli do Kapitolu, proszę zobaczyć. Przyjechał jakiś wielotysięczny tłum, uzbrojony w jakieś ciągniki, spychacze, czołgi, miotacze ognia, których zaskoczył swoją siła straż i ochronę.  Ochronna budynku była tak marna, że teraz trudno powiedzieć za oceanu, czy mieliśmy do czynienia z nieudolnością władz lokalnych Waszyngtony, czy ktoś celowo zlekceważył, to. że będą tysiące ludzi pod Kapitolem. A wątłe barierki strzeżone przez policjantów, którzy chyba jak w Internecie było widać, poprzez pierwsze żądanie, poparte podniesieniem głosu przez demonstrantów, te bramki pootwierali. Ich po prostu dopuścili i pozwolili wedrzeć sie do tego budynku – zauważa Ziemkiewicz.

– Teraz jest częścią sprawowania władzy to, że tworzy się takie spektakularne wydarzenia, które żyją w mediach, które zyskują w mediach pewien wymiar. Które budzą społeczne emocje, które pozwalają społecznymi emocjami manipulować. W Polsce takim doskonałym przykładem była ta prowokacja na Krakowskim Przedmieściu. Ja kiedyś robiłem anatomię tej całej sytuacji, kiedy to doprowadzono do takiego starcia, którym Polacy żyli długi czas i udało się dzięki temu ekipie Donalda Tuska uzyskać bardzo konkretne cele– dodaje publicysta.

W USA dochodzi do władzy rewolucja marksistowska

– Więc nie będzie myślę jakąś przesadną wiarą w spiski, jeżeli na tym etapie dociekań dopuszczę to, że sytuacja wczorajsza została w jakiś sposób uwzględniona w kalkulacji zwycięzców wyborów amerykańskich. Natomiast szerszy protest, o którym tu mówimy to trzeba wyraźnie powiedzieć jest to rewolucja marksistowska w USA. Która grozi taką Wenezualizacją, tego wielkiego i potężnego niegdyś kraju, To ma oczywiście swoje rozmaite przyczyny głębokie, którym Trump zapobiec nie zdołał – mówi dalej publicysta.

– Dlatego, że jest, czego My w Polsce tak bardzo nie widzieliśmy, ale amerykanie widzieli, że to jest człowiek dość dziwnej konstrukcji psychicznej o bardzo rozdętym ego. Zarzuca się mu nie polityczny sposób działania a bardziej taki królewski, co sprawiło, że doszło do tej klęski. Bo zwycięstwo Demokratów w tej chwili, a także demokratów skrajnej lewicy, po części jest też skutkiem tego, że partia Republikańska się w dużym stopniu można powiedzieć rozpadła. A przynajmniej jest w kryzysie. Trump jest pewnie bardzo rozczarowany, uważa, że to jest zdrada, że wszyscy ważni republikanie po kolei przestali go wspierać. I tak zwana ostatnią kroplą, która przelał czarę goryczy, był Mike Peance, który nie spełnił oczekiwać Trumpa i nie zachował się w sposób jakiego on oczekiwał, tylko w sposób zgodny z procedurami, jaką republikanin postrzega – zauważa Ziemkiewicz.

Poniżej całość. Polecamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *