Regularna bitwa z policją we Francji! Pięści i pałki poszły w ruch! Ludzie walczą o wolność [WIDEO]

Regularna bitwa z policją we Francji! Pięści i pałki poszły w ruch! Ludzie walczą o wolność [WIDEO]

We Francji wrze! Ludzie mają dość zamordyzmu i wyszli na ulicę w ramach sprzeciwu wobec ustawie o bezpieczeństwie i restrykcjom. Policja w brutalny sposób stłumiła protesty. W ruch poszły armatki wodne i pałki. Doszło do regularnej bitwy!

Do protestów doszło w kilkudziesięciu miastach we Francji, gdzie demonstrowano przeciwko projektowi ustawy o tzw. globalnym bezpieczeństwie oraz obostrzeniom sanitarnym. Chodzi w skrócie o to by uniemożliwić ludziom możliwość ulicznego protestu.

W protestach udział wzięli przedstawiciele ruchu „żółtych kamizelek”. Władze bez litości kazały rozpędzić protestujących. Doszło do  brutalnych starć z policją.

W ruch poszły nie tylko armatki wodne. Francuscy reporterzy publikowali w mediach społecznościowych filmy, na których widać jak bici pałkami są demonstranci.

Ustawa o globalnym bezpieczeństwie? Początek nowego ładu?

Czym zatem jest ustawa o globalnym bezpieczeństwie? Ustawa zabrania bowiem m.in. filmowania funkcjonariuszy podczas ich interwencji. Oraz podnosi kary za demonstracje publiczne.

Dlatego ta ustawa budzi ogromne kontrowersje. Od listopada walczą z nią obrońcy wolności i organizacje dziennikarzy. Według wstępnych szacunków mediów w demonstracjach wzięło udział od kilku do kilkunastu tysięcy osób.

W Paryżu do głównych starć z policją doszło na Placu Republiki. Funkcjonariusze użyli armatek wodnych po tym, jak około godz. 17 wezwano tłum do rozproszenia się. Manifestanci wtedy zaczęli rzucać w policjantów kamieniami. Natomiast podczas demonstracji w Nantes w kierunku policji wystrzeliwano pociski i fajerwerki.

Rząd mimo protestów broni ustawy o globalnym bezpieczeństwie. Politycy partii rządzącej twierdzą bowiem, że jej celem jest ochrona policjantów, którzy są ofiarami mowy nienawiści w mediach społecznościowych.

W ruch poszły także armatki wodne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *